Przez virtuas |

Hej, sokoły

Maciej Kamieński

Polska pieśń Kompozytor Maciej Kamieński (1734–1821)

Hej, tam gdzieś znad Czarnej Wody 
Wsiada na koń kozak młody. 
Czule żegna się z dziewczyną, 
Jeszcze czulej z Ukrainą.

Chór: 
Hej, hej, hej sokoły 
Omijajcie góry, doły. 
Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku, 
Mój stepowy skowroneczku.

Hej, hej...

Wiele dziewcząt jest na świecie, 
Lecz najwięcej w Ukrainie. 
Tam me serce pozostało, 
Przy kochanej mej dziewczynie.

(Chór)

Ona biedna tam została, 
Przepióreczka moja mała, 
A ja tutaj w obcej stronie 
Dniem i nocą tęsknię do niej.

(Chór)

Żal, żal za dziewczyną, 
Za zieloną Ukrainą, 
Żal, żal serce płacze, 
Już jej więcej nie zobaczę.

(Chór)

Jak na łąkach kwitną wieńce 
tak na licach jej rumieńce 
a w oczętach taka siła 
że mi w głowie zawróciła.

(Chór)

Pędź, pędź czwórko siwa 
kędy moja czarnobrywa 
leć, leć między sosny 
gdzie krajobraz wiecznej Wiosny.

(Chór)

Wina, wina, wina dajcie, 
A jak umrę pochowajcie 
Na zielonej Ukrainie 
Przy kochanej mej dziewczynie.

(Chór)